Wspólne biesiadowanie.... przy talerzu wedliny...
męska śmietanka zbiera siły by ruszyć na parkiet (czyli czcze obietnice i rozczarowane Panie)
zdziesiątkowane szeregi na śniadaniu
“Gdzie Ci mężczyźni....orły,sokoły, herosy....”
Grzybobranie jesienną porą
Po takich głaskach inwencja twórcza Pana Cezarego powaliła wszystkich na kolana / to się nazywa umiejętna motywacja!
Przerwa kawowa
Proces twórczy wspierany przez Pana Darka z lotu ptaka
Dynamika procesu grupowego
Trochę chęci i jaki finał!!!!
To się nazywa autoprezentacja!
Panie kierowniczki jak zawsze gotowe do edukacyjnego boju!
Piękne uśmiechy, piękne Panie- to wymagało uwiecznienia!